Gdzie naprawdę mieszkają paryscy artyści?

Siedziba Związku Artystów w BellevilleTen, kto myśli, że siedziskiem paryskiej bohemy jest nadal Montmartre, mocno się rozczaruje znajdując tam głównie tłumy zwiedzających oblegających liczne sklepy z tanimi pamiątkami z serii „I [serce] Paris” i „artystów” malujących kiczowate portrety zagranicznym turystom na Place du Tertre. Nie twierdzę, że Montmartre nie ma swojego uroku – to miejsce naprawdę śliczne i z pewnością warte odwiedzenia, jednak ze współczesną awangardową sztuką ma tyle mniej więcej wspólnego, co dzisiejszy Moulin Rouge z podejrzanym kabaretem z czasów Toulouse-Lautreca – oba miejsca to obecnie przede wszystkim atrakcja turystyczna.

Prawdziwi artyści jednak (jeszcze!) się z Paryża nie wyprowadzili, wielu z nich przeniosło natomiast swoje warsztaty na obrzeża miasta, do wielokulturowej, niezbyt drogiej (jak na paryskie realia) dzielnicy Belleville w 20-tym arrondissement. Belleville, niezależna wioska przyłączona do Paryża dopiero pod koniec XIX wieku, historycznie zyskała swoją renomę jako typowa dzielnica proletariatu i imigrantów. Ten, kto oglądał „Niczego nie żałuję„, filmową biografię Edith Piath, być może pamięta sceny z biednych i niezbyt bezpiecznych wtedy ulic Belleville, na których artystka urodziła się i spędziła dzieciństwo. Dzisiaj dzielnica znana jest głównie ze swojej różnorodności kulturowej oraz niezależnej sceny muzycznej i artystycznej.

Uliczka w Belleville

Współcześni artyści zaczęli tłumnie sprowadzać się do Belleville stosunkowo niedawno, w latach 80-tych. Tanie czynsze, dużo przestrzeni w opustoszałych fabrykach i warsztatach, jak również czarujący charakter lokalnych wąskich uliczek z ich małymi kamieniczkami i klimatem małego miasteczka – to wszystko przyciągnęło paryską awangardę. Od tego czasu dzielnica stała się prawdziwym centrum paryskiej bohemy, z licznymi studiami i warsztatami rozsianymi po zacisznych uliczkach i zaułkach. Puste fabryki przekształcono w squaty dla artystów, z których największy i najbardziej znany to ‚La Forge’ (nazywany też ‚La Kommune’).

Graffiti przy wejściu do La Forge

Plac zabaw w La Forge

Te właśnie wielkie squaty, jak i mniejsze indywidualne atelier, można było odwiedzić w ostatni weekend podczas Drzwi Otwartych Atelier Artystów z Belleville (o imprezie wspominałam tutaj). W sumie można było zajrzeć do 130 atelier, gdzie swoje prace wystawiało ponad 250 artystów. Żałuję, że dotarłam do Belleville dopiero w poniedziałek, bo nie było szans, żeby zobaczyć nawet ćwiartkę tego, co było do obejrzenia. Atmosfera jednak była rewelacyjna – malarze, rzeźbiarze i fotograficy (łącznie z zagranicznymi gośćmi) zapraszali do swoich atelier, opowiadali o swojej pracy (spędziłam miłe pół godziny przy kawie z bardzo interesującą fotografką o polskich korzeniach) – do tego projekcje filmów, happeningi, koncerty, na które niestety w tym roku nie udało mi się już załapać. To, co uderza w Belleville to przede wszystkim autentyczność całej imprezy – to nie jest przedstawienie dla turystów, ale okazja, by poczuć na własnej skórze prawdziwy i wciąż żywy klimat awangardowego, artystycznego Paryża. Dla mnie impreza ta z pewnością będzie corocznym punktem obowiązkowym w kalendarzu – a jeśli ktoś z was znajdzie się tutaj w połowie maja, to naprawdę gorąco polecam! (Informacje o programie po francusku i angielsku znajdziecie pod adresem www.artistes-atelier-belleville.org.)

Fragment listy wystaw

Jedno z atelier

Wejście do atelier

Atelier

Przed pracownią rzeźby

Atelier w La Forge

Wewnątrz La Forge

Więcej fotek z mojej wizyty w atelier w Belleville możecie obejrzeć tutaj.


Powiązane wpisy:

  1. Kalendarz paryski ekspresowy – z prezentem!
  2. Kalendarz paryski nieco alternatywny
  3. Sztuka ulicy w piątej dzielnicy
  4. Kalendarz paryski (09.05 do 16.05)
  5. Dwudziestka: przyszłość i przeszłość Paryża

posted: Paryż, Przewodnik, Sztuka, Wydarzenia | tagged: , , , ,

2 comments

  1. Swinging Belleville rendez-vous
    Marathon dancing doop dee doop
    Vaudou Cancan balais taboo
    Au Belleville swinging rendez-vous

    Melduje sie! :)

  2. I to jak pieknie sie meldujesz – z wierszem (piosenka?) na ustach! Witam :)

Post a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>