LaChapelle dla spóźnialskich

Mar18_4Już tylko dwa tygodnie pozostały do zamknięcia retrospekcyjnej wystawy amerykańskiego fotografa Davida LaChapelle w La Monnaie de Paris - wystawy nie do przegapienia dla wszystkich miłośników fotografii, popkultury i sztuki z pogranicza kiczu. LaChapelle słynnie ze swoich prowokacyjnych projektów epatujących w równym stopniu seksem co poczuciem humoru, zamiłowania do kontrowersji, odważnego wykorzystywania symboliki religijnej, oryginalnych fotografii mody oraz groteskowych portretów największych gwiazd popkultury.

Na paryskiej wystawie zobaczyć można ponad 200 prac artysty. Są tu portrety gwiazd ze znanego cyklu „Artyści i prostytutki”, znakomite zdjęcia z sesji zdjęciowych do Vogue, Vanity Fair i Rolling Stone oraz cykl „After Pop” ze słynnymi portretami Amandy Lepore (muzy Lachapella) jako Warholowskiej Marylin Monroe. Obok tego znajdziemy też bardziej refleksyjne dzieła fotografa, jak np. cykl „Deluge” inspirowany „Sądem Ostatecznym” Michała Anioła, lachapellowską wizję apokalipsy w postaci trójwymiarowej konstrukcji zatytułowanej „Decadence”, popkulturową wersję „Piety” z Courtney Love trzymającą nagie ciało przypominające Kurta Cobaine’a, ciekawy cykl „Katastrofy” oraz najnowszą serię „Auguries of Innocence”, nawiązującą do poezji Williama Blake’a. Późniejsze prace wskazują wyraźnie na antykapitalistyczne i antykonsumpcyjne zapędy fotografa – co jest dość ciekawe w wypadku artysty, który zarobił miliony na sesjach mody, teledyskach i fotografii mocno komercyjnej.

Paris Hilton - Hi Bitch, Bye Bitch

LaChapelle ma jednak to do siebie, że nawet w wersji refleksyjnej nie odchodzi od swojego charakterystycznego stylu, w którym piękno wymieszane jest z groteską. Na paryskiej wystawie artysty obejrzycie atrakcyjne, pełne koloru i barokowego przepychu fotografie, a na nich dużo nagości, sporo ironii i kontrowersji (choć momentami miałam wrażenie, że autor zdjęć szokuje nieco „na siłę”), trochę pastiszu, czasem zwykłego kiczu – wszystko to okraszone momentami refleksji nad kondycją współczesnego świata. Jeśli ktoś będzie miał okazję, to polecam – zwłaszcza, że nie sądzę, by LaChapelle miał duże szanse być w najbliższej przyszłości wystawiony w Polsce (choć ciekawa byłabym kontrowersji wokół takiej wystawy;-)).

Milk Maidens

Tutaj możecie obejrzeć kilka fotografii LaChapella (uwaga na wściekły róż!), ja natomiast jako przedsmak jego surrealistycznego stylu wstawiam coś, czego nie zobaczycie na wystawie – genialnie psychodeliczny zwiastun pierwszej serii serialu „Lost” nakręcony przez artystę parę lat temu dla brytyjskiego kanału telewizyjnego Channel 4:

INFORMACJE PRAKTYCZNE: wystawa do 31.05.09 w La Monnaie de Paris, Hôtel de la Monnaie, 11 Quai de Conti, 75006 Paris (zaraz przy Sekwanie). Dni i godziny otwarcia: wtorek – piątek od 11.00 do 17.30, w weekendy od 12.00 do 17.30. Wstęp: 10€.


Powiązane wpisy:

  1. Kalendarz paryski (od 04.07 do 11.07)
  2. Kalendarz paryski (od 03.10 do 10.10)
  3. Kobiety przejmują Centrum Pompidou!
  4. Kalendarz paryski ekspresowy – z prezentem!
  5. Kalendarz paryski nieco alternatywny

posted: Kultura, Paryż, Sztuka, Wystawy | tagged: , , , ,

Post a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>