Abd Al Malik mógłby być symbolem współczesnej, wielokulturowej Francji, tak jak Gibraltar jest symbolicznym miejscem zderzenia się kultur afrykańskiej i europejskiej. Porówanie nie bez znaczenia, bo „Gibraltar” to właśnie tytuł drugiego albumu artysty, który okazał się przełomem w jego karierze i zdobył mu najbardziej prestiżową nagrodę francuskiego przemysłu muzycznego – Victoire de la Musique.
Abd Al Malik, francuski raper kongijskiego pochodzenia, dorastał na biednych przedmieściach Strasbourga, a jako dziecko spędził kilka lat w Kongo, kraju swoich rodziców – i to właśnie o życiu w biednych banlieues oraz na styku dwóch odmiennych kultur opowiada w swoich utworach. Jego muzyka to oryginalna mieszanka hip-hopu, slam poetry i francuskiej filozofii – Malik jest podobno fanem Camusa i Sartre’a, a jako swoją „literacką” inspirację podaje kontrowersyjnego pisarza Louis-Fernarda Celine. Niestety, mój francuski absolutnie nie pozwala mi wyłapać tych wszystkich niuansów i wpływów, wiem tylko tyle, że muzyka Malika ujmuje mnie swoją oryginalnością i subtelnością, oraz dźwięcznym brzmieniem francuskiego na tle ciekawych, spokojnych, momentami nieco jazzowych aranżacji muzycznych.
Malik wydał w zeszłym roku kolejny album zatytułowany „Dante”, który przyniósł mu nie tylko zachwyty krytyków i fanów, ale i kolejnego Victoire de la Musique (w kategorii ‘urban music’). Na stronie artysty można posłuchać kawałków z jego najnowszej płyty, a u mnie jego najbardziej znany chyba dotychczas przebój, „Gibraltar”:
08/07/2009 o 17:58 ·
Lubie bardzo Malika, kiedys nawet zamiescilam ten klip na wlasnym blogu. Sluchalam na youtube tez debaty dotyczacej islamu (po francusku, dlatego nie wszystko dobrze zrozumialam), ale bylam pod wrazeniem, jaki z niego wrazliwy, madry, spokojny i pieknie wypowiadajacy sie czlowiek.
09/07/2009 o 10:05 ·
Ja żałuję, że przegapiłam jego koncert w La Defense jakoś na początku roku, ale następnym razem na pewno się wybiorę! A debaty sobie poszukam – choć też nie wiem, ile z niej zrozumiem ;)