Piosenka na niedzielę: Vanessa Paradis „Joe Le Taxi”

vanessa-paradisNie tylko na niedzielę, ale przede wszystkim na jutrzejszy Dzień Dziecka pozwolę sobie oraz wszystkim, którzy pamiętają z dzieciństwa „Joe le Taxi”, zrobić mały prezent… Oglądając teraz ten teledysk, który przecież był w latach 80-tych wielkim europejskim przebojem, nie mogę powstrzymać śmiechu. Wtedy jednak Vanessa przez tych parę tygodni (miesięcy?) na topie była moją absolutną idolką – chciałam być dokładnie taka jak ona i zazdrościłam jej wszystkiego, nawet szpary między zębami! Lata minęły, Vanessa dorosła i stała się pierwszą damą francuskiego popu zdobywającą Victoires de la Musique, kontrakty reklamowe z Chanel i Miu Miu oraz mniej znaczące rólki filmowe. Ja też w międzyczasie wyrosłam z zazdroszczenia jej wszystkiego (no, może z wyjątkiem wielkiego apartamentu w Paryżu i „bliższej znajomości” z Johnny Depp’em ;-)). Jednak jej pierwszy hit zawsze już będzie mnie przenosić wspomnieniami do tych niewinnych czasów, kiedy szczytem moich marzeń była łososiowa bluza dresowa w rozmiarze XXL i szpara między zębami… Zatem -Voilà! – i udanego Dnia Dziecka!

posted: Muzyka | tagged: ,

2 comments

  1. obejrzalam w calosci – alez ona slodka byla!
    a tez malpy nie cierpialam z blizej nieokreslonych obecnie przyczyn :)

  2. Nader szałowy post, badawcze teksty polecam wszystkim lekturę

    My blog elektroosmoza

Post a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>