Piosenka na niedzielę: Soprano „A la bien”

sopranoDo wyboru dzisiejszego klipu zainspirowała mnie kryminalna „trylogia marsylska” Jean-Claude’a Izzo, a dokładnie jej dwie ostatnie części, „Szurmo” i „Solea„, które pochłonęłam podczas wczorajszego dnia spędzonego z temperaturą w łóżku (prawdziwe lato to widocznie za duży szok dla mojego przyzwyczajonego do szkockiej pogody organizmu ;-)). Izzo umieścił cykl swych powieści w rodzinnej Marsylii, czyniąc z tego „wielokulturowego, targanego konfliktami rasowymi miasta […] pełnoprawnego bohatera powieści”*. Sentymentalny twardziel Fabio Montale, były inspektor policji, wciągnięty zostaje wbrew swojej woli w śledztwo, a w tropieniu okrutnych przestępstw zapuszcza się w niebezpieczne rejony Marsylii – tzw. dzielnice północne, wzgórza obsadzone blokowiskami dla biednych imigrantów, gdzie handlarze narkotyków, mafia i fanatyczni brodaci muzułmanie próbują werbować do swoich celów mieszkających tu zrezygnowanych młodych ludzi, kusząc ich obietnicami lepszego życia.

Jako kryminały same w sobie, powieści Izzo podobały mi się średnio (nie lubię rozwiązań zagadek podanych jak na tacy, wolę mieć szansę pospekulować razem z prowadzącym śledztwo), natomiast socjologiczny portret Marsylii, z jej całym pięknem i okrucieństwem zarazem, jest niewątpliwym atutem tych książek. Autor świetnie szkicuje atmosferę tego „europejskiego miasta Trzeciego Świata” (szacuje się, że jedną trzecią populacji Marsylii stanowią Arabowie), wyjaśniając kontekst społeczny gnębiących to miejsce problemów i konfliktów. Ze stron książek przeziera prawdziwa miłośc do miasta – ale też smutek i wielka melancholia, bo Izzo sam przyznaje, że dla jego ukochanej Marsylii i jej mieszkańców nie ma miejsca w „skończonym, uporządkowanym, stabilnym” europejskim nowym świecie.

W „Szurmo” dużo jest odniesień do francuskiego rapu, którym zasłuchują sie chłopaki z marsylskich blokowisk, a który główny bohater ceni przede wszystkim za teksty niezwykle trafnie opisujące życie w tego typu gettach. Książka wydana została w 1996, a wśród wymienianych artystów jedynym nazwiskiem, jakie rozpoznałam był MC Solaar. Jestem jednak prawie pewna, że gdyby autor pisał ją 10 lat później, nie zabrakłoby odniesienia do muzyki Soprano, marsylskiego rappera, który jest niezwykle popularny i ceniony nie tylko w swoim mieście, ale w całej Francji, a w którego tekstach Marsylia jest niemal tak obecna jak w kryminałach Izzo. Poniżej klip do kawałka z ostatniej płyty Soprano wydanej w 2007 roku i zatytułowanej „Puisqu’il faut vivre” (tłum. „Dlatego trzeba żyć”). Ten teledysk do piosenki „A la bien” mógłby być ilustracją do książek Jean-Claude’a Izzo (te same osiedla, te same ulice, ta sama młodzież) – gdyby nie to, że jest o wiele bardziej optymistyczny i słoneczny…

* – cytat z noty wydawcy na okładce [Wydawnictwo W.A.B., 2006]

posted: Książki, Muzyka | tagged: , , , ,

6 comments

  1. Fajny blog. Dodaję do ulubionych. Pisz jak najwięcej. Dziś już późno trzeba iść spać…narazie poczytałem o muzyce… jutro co tam sobie czytasz…
    czego jeszcze się słucha w Paryżu tego lata….?

  2. Karol, dziekuje, milo mi! Jesli chodzi o to, czego sie slucha w Paryzu tego lata, to niestety generalnie jest to taka sama komercja jak wszedzie, tylko z domieszkami francuskimi ;) Staram sie tu przesiewac i znajdowac mniej lub bardziej ciekawe rzeczy… Jesli interesuje Cie francuska muzyka to polecam serwis deezer.com (link u mnie w ‚Polecanych’) – sporo ciekawych rzeczy mozna tam znalezc, a jak znasz francuski to swietny jest blog ‚La Blogotheque’ (www.blogotheque.net). Pozdrawiam!

  3. witam, ciekawy artykuł, sam interesuje sie muzyka Soprano, Psy 4 de la rim. Chlopak ma niesamowita energie.. tyle, że u mnie z francuskim to bardzo slabo. mozesz mi powiedziec co oznacza zwrot „A la bien” ?

  4. mieszko, dziekuje. Ja Soprano tez bardzo lubie i za muzyke i za bardzo inteligentne, zaangazowane teksty. Jak bedziesz kiedys mial okazje to niech Ci ktos je potlumaczy – warto! :) A ‚a la bien’ to taki slangowy toast, ‚na dobre/oby bylo dobrze’ lub cos w tym stylu. A la bien cousin! ;)

  5. I read a lot of interesting content here. Probably you spend
    a lot of time writing, i know how to save you a lot of work, there is an online tool that creates
    readable, google friendly articles in seconds, just search in google
    – laranitas free content source

Post a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>