Ostatnio było leniwie i plażowo, więc dzisiaj trochę bardziej aktywnie… W końcu mamy lato!
Paris Slide – do 23 sierpnia
Idąc za ciosem wczorajszego wpisu o rolkach w Paryżu, na początek propozycja dla tych, którzy naprawdę lubią się ślizgać. Paris Slide to wielkie święto sportów miejskich (rolki, deskorolka, wyczynowy BMX, trampolina), a także gier zespołowych na piasku (siatkówka, pilka nożna, sandball). Codziennie między godziną 13.00 a 19.00 organizowane są darmowe zajęcia dla początkujących i dla tych już wtajemniczonych – ci pierwsi stawiają pierwsze kroki na Pelouse de Reuilly, ci drudzy śmigają po alejkach Bois de Vincennes. A w ramach integracji i jedni i drudzy mogą sobie pograć w gry zespołowe na piasku – zupełnie jak kiedyś na letnich koloniach ;-)
Paris Slide, Pelouse de Reuilly, Bois des Vincennes, Paris 75012. Metro: Porte Dorée. Wstęp wolny, zalecana uprzednia rezerwacja, zwłaszcza w weekendy. Więcej informacji tutaj .
Paris Danses en Seine – do połowy września
Dla tych, którzy wolą poruszać się z nieco większą gracją proponuję darmowe sesje tańca nad Sekwaną. Paris Danses en Seine to już instytucja – każdego lata na Tino Rossi Quai Saint-Bernard można potańczyć argentyńskie tango, rock’n'rolla, swing, salsę, a nawet tradycyjne tańce bretońskie w przepięknej scenerii, z Katedrą Notre-Dame i Ile de la Cité robiącymi za „żywą fototapetę”. Darmowe zajęcia instruktażowe odbywają się w dni robocze od 19.00 do 20.00, w weekendy już od 15.00. Na nadsekwańskich tanecznych zatoczkach mieści się określona liczba par, dlatego radzę przyjść odpowiednio wcześniej zarezerwować kolejkę. Ewentualnie można przynieść wino i zakąski i piknikując w pobliżu popodglądać uczących się, by o godzinie 21.00 przyłączyć się do nadsekwańskiego balu pod gołym niebem. Oprócz codziennego tanga, repertuar obejmuje też między innymi swing we wtorki, rock’n'roll w piątki oraz salsę w środy i niedziele.
Paris Danses en Seine, Plac Gino Rossi 9, quai Saint-Bernard, Paris 75005. Metro: Jussieu lub Gare d’Austerlitz. Wstęp wolny, ale w dobrym tonie leży zostawienie napiwku dla instruktorów. Więcej informacji znajdziecie na stronie tangoargentin-eric.site.voila.fr.
Finisz Tour de France – niedziela, 26 lipca
I na koniec propozycja dla tych, którzy sami nie lubią się zbytnio forsować, za to nie mają nic przeciwko obserwowaniu jak forsują się inni ;-) Tym razem ci „inni” to kolarze biorący udział w Tour de France 2009, którzy w niedzielne popołudnie, po trzech tygodniach intensywnego pedałowania po całej Francji, dojadą do centrum Paryża, by, walcząc po drodze z kocimi łbami na Place de la Concorde, triumfalnie dojechać do mety ostatniego etapu wyścigu na Polach Elizejskich. Paryski finisz Tour de France to wielka impreza, z tłumami wiwatujących kibiców witających walczących o żółtą koszulkę zwycięzcy kolarzy. Odradzam tym, którzy nie znoszą tłumów, polecam tym, którzy lubią być w centrum wydarzeń – bo końcówka najsłynniejszego wyścigu kolarskiego świata to z pewnością jedno z ważniejszych wydarzeń francuskiego lata. Zawodnicy docierają do centrum Paryża popołudniu (około 17.00) – gdzieś w internecie wyczytałam, że wszyscy, którzy liczą sobie poniżej 1,85m wzrostu, a chcieliby choć kawałek jakiegoś kolarza zobaczyć, powinni zająć miejsce na Polach Elizejskich już rano. Wniosek co do stopnia zatłoczenia imprezy wysnujcie sobie sami… ;-)
Arivée du Tour de France, Champs Elysees. Metro: Charles de Gaulle/ Etoile. Przedtem Rue de Rivoli i Place de la Concorde. Więcej o tegorocznym wyścigu na stronie www.letour.fr.
27/07/2009 o 11:43 ·
ooo! ja tez bym chciala, ale cykora mam, bo ze mnie to taki toczacy sie…
27/07/2009 o 12:16 ·
Eee tam, na pewno sobie poradzisz! Ja tez cykora mialam strasznego, jak zobaczylam zbiorke profesjonalnie wygladajacych rollersow na Bastylii, to chcialam uciekac ;) Ale potem bylo super, naprawde – wybierz sie z kims, kogo w trudniejszych momentach bedziesz mogla mocno sie za reke uczepic i bedzie dobrze! ;)