Piosenka na niedzielę – Florent Marchet “Rio Baril”

rio barilPrzyznam się, że muzykę Florent Marcheta odkryłam dopiero w zeszłym tygodniu (dzięki niezawodnemu jak zawsze francuskiemu blogowi muzycznemu La Blogotheque) – od tego czasu jednak nadrobiłam zaległości w znajomości z Francuzem, wysłuchując jego ostatniej płyty “Rio Baril” z 2007 roku chyba ze sto razy.

Marchet wydał dotychczas dwa albumy (przed “Rio Baril” był debiutancki “Gargilesse” z 2004 roku) – moim faworytem jest zdecydowanie ten drugi, mam bowiem dziwną słabość do albumów koncepcyjnych, a “Rio Baril” właśnie do takich należy. I choć nie wszystko z tej opowieści w piętnastu kawałkach o francuskim miasteczku Rio Baril i jego mieszkańcach rozumiem, słucham w kółko i staram się wyłapać niuanse i smaczki prowincjonalnego życia w środkowej Francji… Płytę polecam nie tylko ze względu na jej atuty muzyczne (Marchet gra na wszystkich instrumentach, jakie lubię), ale też jako świetną pomoc w nauce francuskiego – jest naprawdę ciekawie i bardzo wyraźnie!

A tutaj jedyny (niestety!) teledysk z albumu, jaki udało mi się znaleźć, nakręcony do tytułowej piosenki “Rio Baril”, w której pojawia się wstępny obraz tego fikcyjnego miasteczka oraz niektóre postaci, które opowiedzą swoją historię w kolejnych utworach. Bienvenue à Rio Baril!


Powiązane wpisy:

  1. Piosenka na niedzielę – Léa Castel “Dernière chance”
  2. Piosenka na niedzielę: Abd Al Malik “Gibraltar”
  3. Piosenka na niedzielę: Soprano “A la bien”
  4. Piosenka na niedzielę – Faith No More “Easy” Live @ Rock en Seine
  5. Piosenka na niedzielę: Vanessa Paradis “Joe Le Taxi”

4 komentarze so far »

  1. by chihiro, on 07.27.09 @ 20:57

    Muzycznie nie sa to moje klimaty, ale na nauke faktycznie niezle sie nadaja. W szkole mielismy raz w tygodniu czesc lekcji z muzyka – sluchalismy po kilka razy tego samego utworu, wylapujac na poczatku slowa i zwroty, opowiadajac o co chodzi, a potem juz linijka po linijce, wreszcie z tekstem piosenki wsluchiwalismy sie w nia. Bardzo skuteczna metoda, choc czasem frustrujaca, zalezy kogo sie slucha :)

  2. by goraca, on 07.28.09 @ 15:05

    Chihiro, muzycznie Marchet przypomina mi troszkę kultowy w Szkocji duet Belle & Sebastian, który dość lubię (ta piosenka nie jest moją ulubioną na płycie, choć całkiem reprezentatywną – i jedyną z teledyskiem ;)) Ale nie ukrywam, że słucham go w dużej części ze względu na język właśnie – lubię w ten sposób ćwiczyć francuski, choć zdecydowanie wolę sobie sama dobierać ‘materiały dydaktyczne’ ;)

  3. by slaw.pl, on 08.03.09 @ 14:53

    Do licha , fajna strona, pozdrawiam. szkoda ze link nie dziala.

  4. by goraca, on 08.03.09 @ 15:34

    slaw, dziekuje :) sprawdzilam i wyglada na to, ze link dziala, dziwne, ze u Ciebie nie… Pozdrawiam!

Comment RSS · TrackBack URI

Dodaj komentarz

Podpis:

eMail:

Website:

Comment: