W ramach bezwstydnego lansu i autopromocji chciałam się pochwalić, że moja recenzja City-lit Paris znalazła się na międzynarodowym blogu wydawnictwa :-) Na dodatek po polsku, więc zastanawiam się czy choć jeden czytelnik ją zrozumiał… oraz jak bardzo fakt, że autorzy bloga jej nie zrozumieli przyczynił się do zamieszczenia mojego wpisu na ich stronie ;-). Mimo wszystko jestem bardzo mile zaskoczona i dziękuję City-lit Cafe! A tutaj, o!, macie dowód!
-
14 lipca alternatywnie artyści paryscy Belleville butiki Buttes Chaumont Crazy Horse David LaChapelle do zwiedzania do ściągnięcia Eurowizja festiwale fotografia francuskie przeboje francuski rap Francuzi galerie Gay Pride hammam jazz kabaret kalendarz paryski katakumby koncerty La Villette Le Whif Montmartre muzea Olivia Ruiz Opera Garnier parada paryskie dzielnice paryskie lato popkulturowo projektanci przedmieścia rolki Sebastien Tellier sztuka współczesna taniec urban art wielokulturowo wynalazki wyprzedaże zabawowo
-
Gallery
Popularne wpisy
Archiwa
Mój drugi blog
Paryskie blogi
Z innych stron świata
25/09/2009 o 10:14 ·
Och, muszę dorwać tę książeczkę… Serdeczne gratulacje :)
25/09/2009 o 11:03 ·
czara, dorwij dorwij – warto! :)
25/09/2009 o 11:59 ·
gratulacje naprawdę szczere;)
Wrzuciłam coś dzisiaj do skrzynki, mam nadzieję, że szybko dotrze.
25/09/2009 o 12:20 ·
Ha! Gratulacje :) E, ja tam wierze, ze w wydawnictwie pracowal jakis Polak – w koncu wszedzie nas pelno, a po drugie przeciez wydawnictwo nie ryzykowaloby, ze wrzuci zla recenzje :) Ech, teraz zaluje, ze sobie w samolocie nie poczytalam!
25/09/2009 o 14:31 ·
Gratuluję! :)
25/09/2009 o 17:13 ·
Dziewczyny, dziekuje za te gratulacje… choc to naprawde nic wielkiego, traktuje to bardziej jako zart, ze po polsku wrzucili! ;) Ale i tak mi milo :)
25/09/2009 o 23:31 ·
Brawo, gratuluje! Szczerze mowiac wybralam sie po Twoim blogu do ksiegarni przy Rivoli i kupilam…wszystkie ksiazki „petite anglaise” oraz je przeczytalam…A wiec dzieki Twojemu blogowi odkrylam swietna ksiegarnie i autorke powiesci. I weszlam w swiat „blogosfery”. Dziekuje i zycze dalszych sukcesow!
25/09/2009 o 23:48 ·
@holly, dziekuje za mile slowa! A Catherine Sanderson mialam okazje poznac osobiscie w zeszly piatek i musze powiedziec, ze ‘na zywo’ zrobila na mnie niesamowicie pozytywne wrazenie, byla tak ciepla i przemila, ze az po tym spotkaniu w koncu zakupilam ‘French Kissing’ – bo ‘petite anglaise’ w WH Smith nie bylo, teraz juz wiem, kto wykupil! ;)
26/09/2009 o 09:54 ·
ja zawsze bardzo sie ciesze, kiedy komus kogo znam uda sie odniesc nawet najmniejszy sukces, wiec moje szczere gratulacje !!!
27/09/2009 o 14:19 ·
invitada, merci ;)
27/09/2009 o 20:14 ·
zart zartem, ale jestes juz gwiazda :) felicitations, robilam dwa podejscia do tej ksiazki i na amazone, i w WH Smith – i nadal jej nie mam :(