Kalendarz paryski nieco alternatywny

Dzisiaj chciałabym zwrócić Waszą uwagę na dwie imprezy, które możnaby łatwo przegapić w gąszczu bardziej tradycyjnych paryskich rozrywek. A przegapić byłoby może szkoda.

biennallebellevilleNajpierw impreza, która już się zaczęła, czyli Biennale de Belleville. Osobiście do Belleville i odbywających się tam artystycznych imprez mam słabość, to dla mnie jeden z bastionów alternatywnego Paryża. Gdybym była studentką prawdopodobnie nie ruszałabym się na krok z tamtejszych modnie obskurnych barów, siedząc na betonowej podłodze i wsłuchując się w odjechaną muzykę serwowaną na żywo przez dwudziestelotnie bożyszcza. No cóż, studentką już nie jestem, ale to nie broni mi od czasu do czasu do Belleville zajrzeć. Postaram się wpaść tam na pewno przed 28 października, kiedy to kończy się bellevillskie biennale sztuki współczesnej (impreza zaczęła się wczoraj). Do sztuki współczesnej osobiście mam tak zwany stosunek ambiwalentny – i między innymi dlatego lubię na takie przeglądowe imprezy prezentujące art contemporain chodzić (wystawy indywidualne to zawsze duże ryzyko jeśli się nie zna artysty). A w Belleville przegląd będzie niezły (tutaj program) – plus jak zwykle towarzyszące takim imprezom happeningi, performance, wykłady i debaty. Oraz oczywiście dużo graffiti i street art’u – w końcu to specjalność tej dzielnicy! Więcej o imprezie przeczytacie tutaj.

rocksanspapiers Zakładając, że nie spędziliście lata na bezludnej wyspie lub w klasztorze tybetańskich mnichów, na pewno słyszeliście o ostatnich wybrykach Monsieur Sarkozy’ego i związanych z nimi kontrowersjami. W świetle propozycji odbierania obywatelstwa „niegrzecznym” Francuzom obcego pochodzenia oraz masowej deportacji Romów, następna impreza, o której napiszę, robi się jeszcze bardziej na czasie. Koncert Rock Sans Papiers (mianem sans papiers określa się we Francji nielegalnych imigrantów) szykowany na przyszłą sobotę, 18 września na stadionie Bercy ma zwrócić uwagę na problemy jakie spotykają ludzi „bez papierów” oraz ich rodziny (przy okazji przypomne, że do tej kategorii kwalifikują się też między innymi oczekujący na decyzję o azylu politycznym uchodźcy). By zademonstrować swoją solidarność z sans papiers na scenie pojawi się plejada gwiazd – zarówno pochodzenia francuskiego jak i o imigranckich korzeniach – oraz takie autorytety jak chociażby Jane Birkin. Bilety w cenie 29 €, więcej informacji o koncercie tutaj. A ci, którzy nie mogą uczestniczyć w imprezie, ale chcieliby się zsolidaryzować z jego beneficjentami, mogą to zrobić wirtualnie, podpisując apel o sprawiedliwe traktowanie „bezpapierowych” i ich rodzin.


Powiązane wpisy:

  1. Kalendarz paryski ekspresowy – z prezentem!
  2. Kalendarz paryski (od 26.09 do 03.10)
  3. Gdzie naprawdę mieszkają paryscy artyści?
  4. Kalendarz paryski (od 11.07 do 18.07)
  5. Kalendarz paryski (od 14.11 do 21.11)

posted: Muzyka, Paryż, Sztuka | tagged: , , , , , ,

4 comments

  1. A ja jeszcze studentką jestem, więc chętnie posiedzę na betonowej podłodze słuchając tego, czy owego ;)
    dzięki Aniu!

  2. Gorąca, uważaj i bądź grzeczna w takim razie ;) (Imprezy wyglądają bardzo ciekawie, aż żal być daleko, nawet chwilowo)

  3. Goraca, Biennale zapowiada sie pasjonujaco. Wykrylam przegladajac program, ze 9 pazdziernika wezmie w nim udzial dosc ciekawa artystka polsko-francuska Joanna Warsza.
    Z koncertem bedzie trudniej a swoja droga, to szkoda, ze na scenie nie wystapi sympatyzujaca z lewica Carla Bruni. Maz nie pozwala?
    Pozdrawiam

  4. Kasia: do knajpek z muzyką na żywo w Belleville na pewno musicie więc zajrzeć, jeśli wpadnie mi w oko jakiś fajny koncert to dam znać! (choć właśnie wczoraj uczestniczyłam w długiej dyskusji nt przewagi Londynu i innych miast nad Paryżem jeśli chodzi o niszowe koncerty w knajpach…)

    czara: no ja grzeczna jestem, z drugiej strony obywatelstwa francuskiego nie mam, więc to prawie jak przewrotna zachęta, żeby nie być! ;) wiesz już, kiedy będziesz w Paryżu?

    holly: no to w takim razie przetestujesz Biennale pierwsza, bo ja od jutra do 15 października praktycznie non-stop poza Paryżem… A Carla, hm, masz rację, mogłaby – czy ona w ogóle występuje na koncertach? (ja ją widziałam śpiewającą tylko w bezpiecznych murach studia TV)

Post a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>