Pyton w paryskim parku

Park Buttes Chaumont - Świątynia SybiliParc des Buttes Chaumont w XIX dzielnicy Paryża znany jest jako miejsce pełne niespodzianek – w tym małym, malowniczym parku miejskim znaleźć można takie atrakcje jak sztuczne skały i jaskinia ze stalaktytami i stalagmitami, wodospad, „rzymska” świątynia z gipsu, „angielskie” domki rustykalne, teatrzyki kukiełkowe, wiszący most, dom piratów… jednym słowem, nic nie powinno nas w nim zadziwić! Możliwe więc, że spacerowicz, który zobaczył w zeszłą niedzielę wielkiego pytona, owiniętego wokół gałęzi jednego z drzew i spokojnie wygrzewającego się na słońcu, początkowo też wziął go za kolejny parkowy „rekwizyt”… A jednak ten 1,4-metrowy wąż okazał się jak najprawdziwszym afrykańskim pytonem królewskim. Nieproszony gość został złapany i odwieziony przez strażaków do tropikalnej „poczekalni” w XIII dzielnicy, gdzie czeka, aż zgłosi się po niego właściciel. Ciekawa jestem, jak ten wielki (niejadowity na szczęście) wąż dotarł do Buttes Chaumont i czy miał nadzieję, że jeśli skryje się w najoryginalniejszym parku francuksiej stolicy, to nikt na niego nie zwróci uwagi…

posted: Paryż, Różne | tagged: ,

1 trackback

Paryż na Gorąco | Anna Gough
12/06/2010 o 12:39

1 comment

Post a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.